Case study · Nieruchomości · Warszawa
Cała strona miała mniej treści niż najkrótsza z nowych podstron.
DOMHOM to butikowa agencja nieruchomości Marcina Popławskiego, pracująca na wyłączność w Warszawie. Reklamy chodziły. Problem był piętro niżej: nie miały dokąd prowadzić.
- Branża
- Nieruchomości, sprzedaż i wynajem
- Rynek
- Warszawa i okolice, klient polski i zagraniczny
- Zakres
- Strona, treści, pomiar konwersji, bezpieczeństwo
- Stan
- Nowa strona wchodzi na produkcję
01 · Punkt wyjścia
Sześć podstron i 520 słów
Zanim cokolwiek zaczęliśmy, policzyliśmy, co właściwie jest na stronie. Nie na oko, tylko co do słowa. Wyszło tyle:
| Podstrona | Słów | Co widać |
|---|---|---|
| Strona główna | 177 | formularz bez pola na telefon |
| O nas | 74 | |
| Zgłoś nieruchomość | 35 | |
| Kontakt | 25 | bez formularza |
| Poradnik | 0 | pusta, sam tytuł w menu |
| Razem | 311 | tyle treści miała cała agencja |
Pomiar z 30 sierpnia 2026, na żywej stronie, przed przeniesieniem nowej wersji. Liczymy treść samych podstron, bez powtarzalnego menu i stopki, i tak samo po obu stronach. Polityki prywatności nie liczymy, bo to nie jest treść ofertowa. Do tego trzy opinie, w tym jedna po angielsku, brak wtyczki SEO i brak opisów w wynikach wyszukiwania.
02 · Przed i po
Obie strony przewijane z tą samą prędkością
Po lewej stara wersja, po prawej nowa. Tempo przewijania jest identyczne, nic nie jest przyspieszone. Stara kończy się w jedenastej sekundzie i po prostu stoi.
03 · Co powstało
Sto stron, z czego 74 pod konkretne miejsce
Warszawiak nie szuka „biura nieruchomości". Szuka sprzedaży mieszkania na Mokotowie albo wyceny na Wilanowie. Każde z tych pytań dostało własną stronę, bo to są różne rozmowy, nie warianty tej samej.
opublikowanych stron zamiast sześciu
strony pod usługę i konkretną dzielnicę lub okolicę
stron po angielsku dla klienta zagranicznego
słowa na samych stronach lokalnych
Przed
Po
04 · Dlaczego to nie jest masówka
Siedemdziesiąt cztery strony, siedemdziesiąt cztery różne teksty
Najprostszy sposób na zrobienie stu stron to jeden szablon i podmiana nazwy dzielnicy. Google to widzi, czytelnik to czuje, a agencja wychodzi na taką, która nie zna miasta. Poniżej trzy strony obok siebie, przewijane równolegle.
„Pruszków ma dwie linie kolejowe do Warszawy i to jest fundament całego rynku. Kupujący to osoby pracujące w zachodniej części miasta i w Alejach Jerozolimskich, dla których dojazd jest krótszy niż z niejednej warszawskiej dzielnicy."
Fragment strony o sprzedaży mieszkania w PruszkowieKontrola: strony mają od 364 do 1215 słów, średnio 614. Gdyby to był jeden szablon z podmienioną nazwą, wszystkie miałyby po tyle samo.
05 · Pomiar
Rok danych, w których nie było ani jednej konwersji
Przy okazji przejrzeliśmy, co pokazywały narzędzia. Analityka zbierała ruch przez dwanaście miesięcy, zgłoszenia z formularza i kliknięcia w telefon docierały do systemu, ale żadne z tych zdarzeń nie było oznaczone jako kluczowe. Dla Google Ads oznaczało to, że kampania nie przyniosła nic. Uczyła się więc na niczym.
-
Diagnoza
1131 sesji przez rok, zero zdarzeń kluczowych. Dane były, brakowało jednego ustawienia, które nadaje im znaczenie.
-
Skutek
Rok licytowania bez ani jednego sygnału zwrotnego. Cel kampanii miał status wymagający uwagi, trzy pozostałe były skonfigurowane błędnie. Algorytm nie miał na czym się uczyć, więc nie uczył się wcale.
-
Naprawa
Zdarzenia oznaczone, kampania znów uczy się na realnych zgłoszeniach. Formularz, kliknięcie w telefon i zgłoszenie kwalifikowane, każde osobno.
-
Porządek
Jedno źródło pomiaru zamiast trzech równoległych. Ten sam identyfikator wysyłany z dwóch miejsc naraz liczy część zdarzeń podwójnie. Zostało jedno.
-
Higiena
Wersja testowa odcięta od pomiaru i od wyszukiwarki. Praca nad stroną nie zaśmieca danych klienta ani list remarketingowych.
-
Formularze
Filtr, który odcina zgłoszenia wysyłane z pominięciem strony. Boty potrafią strzelać prosto w adres formularza. Takie zgłoszenia nie docierają do skrzynki.
06 · Jak wygląda strona lokalna
Strona, na którą można puścić reklamę
Każda strona lokalna prowadzi tę samą rozmowę: co to za miejsce, kto tu kupuje, ile to trwa i co się dzieje po podpisaniu. Kończy się formularzem i numerem telefonu, a nie kolejnym odesłaniem na stronę główną.
Dzięki temu reklama na hasło „sprzedaż mieszkania Mokotów" ląduje na stronie o Mokotowie, a nie na powitalnym sloganie. To ta sama kampania, tylko z sensownym miejscem docelowym.
07 · Co dalej
Wyniki dopiszemy, kiedy będą wyniki
Nowa strona jest gotowa i wchodzi na produkcję. Widoczność w wyszukiwarce i koszt zgłoszenia będziemy znali po pierwszych miesiącach, więc dopiszemy je tutaj wtedy, a nie teraz. Do tego czasu ta strona pokazuje to, co da się sprawdzić dzisiaj: co było, co jest i według jakiej logiki to powstało.